Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Sound the bugle now...

Sound the bugle now...

21 May 2007

Pysia
Komentarze - ...

...

13 May 2007

Mogłabym kłamliwie napisać, że uczę się bez niej żyć.

Kłamliwie, bo całkiem nieprawdziwie. Nie uczę się bez niej żyć, po prostu okłamuję siebie, że nie jest mi aż tak źle.

Patetycznie to zabrzmi, ale moje życie straciło sens. I to, jakby nie brzmiało oklepanie i żałośnie, jest akurat faktem. Brak mi motywacji do robienia czegokolwiek. Nawet nie chodzi o to, że mi się nie chce. Jest mi tak niewyobrażalnie smutno, że wszystko przerasta moje możliwości. Moje serce skamle z bólu, podczas gdy wpojone poczucie obowiązku wymusza interakcję z otoczeniem. I chyba tylko ono trzyma mnie w całości.

Chyba najgorsze w tym wszystkim jest to, iż niedość że straciłam najkochańszą osobę, nikt tego nie rozumie. Dla wszystkich sprawa jest oczywista: wiadomo, przykro, ale to tylko kot. Moja mama stwierdziła: przyniosę ci takiego małego jak z reklamy Whiskas'a, chcesz? Czy komuś, kto stracił najlepszego przyjaciela albo partnera, proponuje się w jego miejsce kogoś nowego? Ale to tylko kot...

Dla mnie to nie był tylko kot. Kochałam ją bardziej, niż kogokolwiek innego i przez prawie 12 lat codziennie zakochiwałam się w niej na nowo. A teraz miejsce na mojej poduszce jest zimne i puste. A we mnie tylko ciemność...

Komentarze - ...

...

08 May 2007

To nie prawda, że one wiedzą. Wtulają pyszczek pod pachę i liczą, że zaraz wyjdziecie. A potem zasypiają cicho. I tylko Ty wiesz, że każdy oddech jest płytszy, jeszcze płytszy, aż niewyczuwalny. Tylko Ty czujesz, jak stygnie Ci pod dłonią schorowane ciałko. Przepraszam, przepraszam, przepraszam. Poprawiasz łapeczkę, która się zsunęła ze stołu, żeby było jej wygodnie, choć ona już nie czuje. Zupełnie nic.

Wszędzie jest jej zapach. Jej pomruk. Jej ciepło. Wraca do mnie w każdej chwili, w każdym miejscu. Spałam z jej pyszczkiem na swym przedramieniu. I tylko, gdy się budzę, jej nie ma. Była moim ciepełkiem, moim promyczkiem słońca. Jej nie ma.

Co ja mam teraz zrobić?

Komentarze - Po kociokawałeczku

Po kociokawałeczku

07 May 2007

Przegrałyśmy. Nie chcę bez niej żyć.
Komentarze - Jak się odchodzi od zmysłów?

Jak się odchodzi od zmysłów?

27 March 2007

Od zmysłów odchodzi się cicho. Od uczuć niespokojnych.

Najpierw coraz bledsze, niepielęgnowane, zanikają z czasem. Pustka we mnie i cienie. A przecież miało być pięknie.

Odcinam się. Wiem. Od przyjaciół, znajomych, od namiętności i zainteresowań, od pracy. Klep - klep mechanicznie. Cześć - cześć automatycznie. I co robiłam i kto to był?

Szaleństwo ruchu w Activie, kalejdoskop wrażeń w Egipcie - jakby wieki temu. Guild Wars jako alternatywa życia.

Jak się umiera? Po trochu. Po kociokawałeczku.

Wokół mnie czai się śmierć. Czekam.

A w sercu samotność. W samotności mur. Tylko tak potrafię przetrwać.

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231,

Strona 92 z 231

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.