Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Out from the deep

Out from the deep

07 May 2005

We came out from the deep To help and understand, but not to kill It takes many lives till we succeed To clear the debts of many hundred years That's why we are here! Enigma - Out from the deep Krąg kłamstw osobistych, wygodnych i wybielających. Pędźmy, biegnijmy do wniebowstąpienia po trupach innych. Gryźmy i szarpmy bliźnich, głosząc boską miłość. Bo to tak pięknie, tak dosadnie, o miłości i tolerancji, o wybaczaniu. Kolejny skrót wiadomości, kolejna porcja niesmaku. Wy i wasi bogowie - a moje obrzydzenie. Neguję wszystko. Znów silna. Koniec słabości i użalania. Gdzieś ta pierwsza, ta miła, się zagubiła. No i jest Usagi - moja, stworzona z potrzeby chwili, ta silna, bezwzględna suka, bez zawahania. I życie nagle stawia wyzwania, których pokonanie to tylko kwestia wiary. W siebie, nie w innych. Innych trzeba wspierać i wyręczać, podnosić na duchu i być im ostoją. A dla samej siebie dość pobłażliwości. Bogowie nie istnieją. To my jesteśmy bogami.
Komentarze - Sometimes it's better to light a candle...

Sometimes it's better to light a candle...

05 May 2005

No i mam te swoje ramki. Te cholerne szablony, proste ścieżki zachowań. Oplatają mnie, wiążą, krępują skrzydła. Zduszona, wbita w szarość, próbuję wzlecieć, wyrwać się na wolność. Krótki, urywany oddech, szpony bezsilnie drapiące podłogę... Dopadła mnie odpowiedzialność. Tonę w otchłani rzeczywistości, ponurej i przytłaczającej. Codzienne dylematy zakupowe, wena zredukowana do tak prozaicznych problemów, jak co dziś na obiad. Życie jako cykl: żarcie, sranie, spanie. Nie moje życie, innych. Ja tu tylko sprzątam. Nad głową niebo, nieosiągalne. Łańcuchy przy skrzydłach ciągną w schematy. Irytacja i wrogość. Nigdy się nie poddam. Nigdy. I nie tak. Mnie nie można okiełznać więzami. Sometimes it's better to light a flamethrower than curse the darkness. Terry Pratchett
Komentarze - A tak poza tym...

A tak poza tym...

03 May 2005

Nowy layout. Studio Odnowy Biologicznej Czeka mnie jeszcze jeden. A pomysłów brak. Jak już przy tym jestem, to się pochwalę. Odkryłam u siebie subdomeny - po dwóch latach korzystania z konta. Czasem zadziwiam samą siebie spostrzegawczością. Ale wreszcie można mnie odwiedzać przez mniej skomplikowany adres diary.usagi.pl.
Komentarze - ...

...

03 May 2005

Jestem. W głośnikach "Suteki da ne". Jestem. Powietrze pachnie deszczem i chmury szare jak ciężarne klacze. Jestem. Zmęczenie skopiowane ma pendrive'a koło butelki po coca-coli. * "Sono kao Sotto furete Asa ni tokeru Yume miru" Jestem. Świadoma siebie. Deszcz chłonę - zapatrzona. I chciałabym... odlecieć. * "That face Touch it, just so And dream a dream That melts in the morning"
Komentarze - Snow on the Sahara

Snow on the Sahara

02 May 2005

Znów cały dzień nad grafiką. To moje "szczęście" jest jakieś kulawe. Może dlatego, że dostaję dokładnie to, czego chcę. Uczę się ostrożnie formułować marzenia i nie wahać się w trakcie ich realizacji. Uważam na zachcianki i kaprysy, asekuruję się w granicach możliwości. Bo moje marzenia się spełniają. Czasem czuję się, jak obłożona klątwą. I nikt nie rozumie, o co mi chodzi. Jako mała dziewczynka obiecałam sobie, że kiedyś poślubię brata. Głupie i naiwne marzenie, wiem, ale... Mroziu ma kolor oczu taki, jak mój brat, podobny kolor włosów i sylwetkę, tak samo się opala, podobnie zachowuje i... ma ten sam znak zodiaku i to samo imię. I naprawdę, mogę przysiąc na wszystko, nie szukałam! Ja nawet nie wiedziałam, jak ma na imię przez pierwszy miesiąc znajomości! Na etapie dorastania, martwiło mnie, że praca oznacza brak wakacji - pracuję w szkolnictwie. Nigdy nie lubiłam dzieci - w szkolnictwie, ale wyższym. Się rozumie samo przez się. Kiedy szłam na informatykę, marzyłam o pisaniu stron internetowych i tworzeniu grafiki. Obijałam się przez pięć lat, a potem ledwo zaczęłam się tego uczyć, trafili mi się klienci. Ja się nawet nie reklamuję, po prostu zawsze coś wpada. I niekiedy, gdy nawet długi weekend spędzam nad kodem, zastanawiam się, czemu marzyłam o tak monotonnym zawodzie. Ja nawet kota mam takiego, jak sobie wymarzyłam: mięciutką przytulajkę, kotka pierdułkę. Na dłuższą metę jest to potwornie męczące, bo gdzie nie siądę, kot pcha się na kolanka. Chciałam fitnessu, mam fitness. Czasem za wiele tego fitnessu, ale brnę dalej. No bo co mi pozostaje innego? W końcu sobie wymarzyłam. Marzyłam o Egipcie, trafił się Egipt. Zaczęłam się wahać, pojawili się terroryści. Więc oznajmiam: JA CHCĘ DO EGIPTU! ALPY MOGĄ POCZEKAĆ. I NIE, NIE CHCĘ, ŻEBY W EGIPCIE BYŁA NIETYPOWA POGODA (czyt. CHŁODNIEJ). Moje marzenia się spełniają, jeszcze by śnieg zaczął prószyć...

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231,

Strona 140 z 231

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.