Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Słabo jest

Słabo jest

23 May 2016

Brak asertywności mnie kiedyś wykończy. Prawie zostałam prodziekanem.

W weekend się przeprowadzam. W puste ściany bez drzwi i kuchni. 

Remont w toku. Nie mam kiedy żyć.


Rano budzę się tak zmęczona, że aż mnie mdli.

Poprawia się po kawie.

Wieczorami mimo upału na dworze, mam dreszcze z zimna.


Jeszcze tydzień. Jeszcze tylko tydzień.

Wytrzymam. Nie mam wyboru.

Komentarze - .

.

12 May 2016

Chałupa w toku.

Praca w toku.

Zlecenie w toku.

Bilans: nie wiem, jak się nazywam...

Komentarze - Jedynie to

Jedynie to

29 April 2016

Jedyna rzecz, której żałuję?

Że nie mogę tego dzielić z nimi.

Nic na to nie poradzę, ale ciężko z tym żyć.

Komentarze - Dziedziczka

Dziedziczka

26 April 2016

Zostałam dziedziczką. Ćwierćdziczką w sumie, ale jednak. Oficjalnie 1/4 Niedziałkowskiego jest moja.

Kolejny akt notarialny zamiast osoby, którą się kocha. I znów morze formalności, jak to w tym kraju. Nie można wszystkiego w jednym miejscu, o nie, trzeba biegać, załatwiać, płacić. Płacić, płacić, płacić.

A w maju... w maju wystawię moje dziedzictwo na sprzedaż. I odetnę ostatni korzeń mojej rodziny. Kiedyś najsilniejszy, a teraz... cień tego, czym był. 

Zostanę bez korzeni.

Sprzedaliśmy Siemianów. Sprzedamy Niedziałkowskiego.

Nic nie zostanie. Zupełnie nic. 

Komentarze - Kwiecień mija

Kwiecień mija

22 April 2016

Dni mijają jakoś tak szybko. Wstaję wcześnie, pracuję, znów coś dopinam, załatwiam, uciekam na wieś i już wieczór.

Uczę się odwróconego życia. Pracy rano, załatwiania i rozrywki popołudniami. Tak wiem, to normalne życie innych ludzi, ale ja nie lubię tak. 

Lubię kawiarnie, gdy nikogo nie ma. Puste parkowe alejki. Zakupy bez tłumów, powolne, nieśpieszne. Czas dla siebie.

Myślę, że wrócę do tego wkrótce. W końcu mogę, nikt mi nie każe pracować od 8 do 16. Nikt mi nie każe pracować w domu. Mam pseudowolność na luźnej smyczy.

Życie jest dziwne.  

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227,

Strona 10 z 227

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.