Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - List do Dziadka

List do Dziadka

27 October 2009

List do Dziadka


Dziadku, to już dwa lata,
dwa lata niczym dwa słowa,
ze mną się nie pożegnałeś.
Zostałeś ze mną, tuż obok.

W snach już przyszedłeś do wszystkich:
do babci i całej rodziny,
lecz zapomniałeś o wnuczce
tej ukochanej, jedynej.

A może nie zapomniałeś,
może me myśli mnie zwodzą,
może się żegnać nie chciałeś?
I zostałeś ze mną, tuż obok.

Pogłaszcz ode mnie kocinkę,
siedzi na moście na pewno,
też się nie pożegnała
by móc pozostać tu ze mną...
Komentarze - Invisible

Invisible

26 October 2009

Czasami w pędzie mojej codzienności zdarzają się takie dni jak dziś. Nikt nic ode mnie nie chce, klienci nie dzwonią, z uczelni brak wiadomości, rodzina siedzi cicho. Na żadne wysłane przeze mnie maile nie otrzymuję odpowiedzi, nikt nie odpowiada na moje posty na forum, zero odzewu z jakiejkolwiek strony. Jakby nagle cały świat jednogłośnie postanowił mnie ignorować. Jakby wszyscy o mnie nagle zapomnieli.

W takie dni czuję się niewidzialna. I nie bardzo wiem, co ze sobą zrobić. Co chwila sprawdzam pocztę, gapię się w komunikatory, komórkę trzymam blisko przy sobie, na wypadek, jakby jednak ktoś o mnie pamiętał. W rezultacie praca mi kompletnie nie idzie i cała chodzę podenerwowana.

Na codzień narzekam, że ciągle ktoś czegoś ode mnie chce, ale takich dni jak dziś naprawdę nie cierpię.

Komentarze - Zacząć od nowa

Zacząć od nowa

23 October 2009

Zaczęłam od nowa. W halloween'owej szacie, z wielkimi planami i brakiem czasu. Permanentnym zresztą. Stopniowo uzupełnię braki, poprawię błędy.

Na dzień dzisiejszy nie działają tagi z polskimi znakami - zmienię to, jak tylko uda mi się bezboleśnie przestawić 7 lat notek czyli dokładnie 805 wpisów na UTF-8. Zadanie może być wybitnie karkołomne. Ale kiedyś na pewno dam radę.

Dodać muszę jeszcze galerię, uzupełnić zdjęcia w notkach - dziwnym trafem zaginęły, dodać zagubione komentarze. W planach jest też linkownia - bardziej dla mnie, niż dla gości. RSS z porządnego zdarzenia. I kilka innych spraw.

Na razie działa, co działa. A jak nie działa, to kiedyś zadziała. Albo i nie.

Miłego korzystania.

Komentarze - In the middle of the night

In the middle of the night

22 October 2009

In the middle of the night

Ranek. Za oknem jeszcze ciemno. Wysuwam stopę i czuję chłód powietrza. Więc znów ją chowam, otulam się mocniej kołdrą, skręcam w kłębek na łóżku leżąc praktycznie już w poprzek. Mmmm, ciepło, przyjemnie.

Z kuchni dobiega szczęk szafek, stukot noża, pomrukiwania Avy i dzwonienie łyżeczki o miskę. Śniadanie. Przez uchylone powieki spoglądam w tamtą stronę, ale widzę tylko pierzynę i ciepły blask światła w drzwiach...

... ciepły blask światła w drzwiach, postukiwanie z kuchni, zapach sypanej kawy. Wtulam się w ciepło kołdry, jednocześnie klęcząc i opierając głowę na zgiętych ramionach, kołysząc się lekko i próbując odpędzić sen. Ostrożnie otwieram oczy i zaraz je zamykam, bo tak strasznie chce mi się jeszcze spać, a światło razi. Słyszę kroki, ojciec lekko potrzasa moim ramieniem: "Wstawaj, siódma". Jeszcze w piżamie człapię do kuchni gdzie już stoi dla mnie kawa. Piję, ubieram się, ziewając zapinam obrożę, głaszczę rudy łeb i wychodzimy. Na dworze zimno, trzęsac się czekam niecierpliwie aż Kajtek zakończy spacer i razem, na wyścigi, pognamy po schodach do ciepłego domu.


Szczęśliwa byłam wtedy - z kawą, wierszami i książkami, rozciągnietym fioletowym swetrem i czekoladą maltańską. Czasem, we wspomnieniach nadal głaszczę ukochany psi pysk.

Komentarze - Nie sobota, urodziny kota

Nie sobota, urodziny kota

21 October 2009

Nie sobota, urodziny kota

Ava ma dziś urodziny. Z tej okazji zaczęła świętować już wczoraj, przy okazji bigosu. Z zapałem pomagała czyścić swoją miskę z kawałków wołowiny, a potem w pełni uszczęśliwiona wylegiwała się na swoim fotelu. Brzuchem do góry. I nawet pozwoliła nam pospać rano.

Na szczęście pogoda nam dziś dopisała, więc spacer urodzinowy doszedł do skutku. Obeszłyśmy spory kawał trawników między blokami, eksplorowałyśmy nieznane miejsca, Ava zjadła urodzinową muchę, urodzinowo zaostrzyła pazury na wycieraczkach sąsiadów, zebrała odpowiednią ilość pochwał za całokształt prezentacji i wielkość kity. A teraz siedzi na balkonie i spogląda w dół na swe włości w pełni świadoma, że jest najpiękniejsza, najcudowniejsza i najkochańsza ze wszystkich kotów na ziemi.

Wieczorem odbędzie się uczta na jej cześć. Potem wspólne gonitwy i zabawy, może nawet wygra w kocie zapasy. Potem pogłaszczemy ją chwilę, ona odejdzie z kitą dumnie uniesioną i ułoży się na parapecie, mrużąc złote oczy królowej. Nasza Ava.

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231,

Strona 79 z 231

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.