Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Nienawidzę

Nienawidzę

11 October 2017

Jestem zła. Bezsilnie wściekła. Aż mnie trzęsie od środka. Nienawidzę. Siebie, świata, ludzi wokół.

Nienawidzę tego kręgu, w którym się obracam. Ciągle, ciągle to samo. Co się podniosę, to lecę w dół. 

Ileż można? Ileż kurwa można patrzeć, jak ci których kocham cierpią?


Ja już mam dość. 

Komentarze - Jutro

Jutro

09 October 2017

Jutro mamy umówionego weterynarza. Wiem, co usłyszę. Już to kiedyś słyszałam. A potem umówimy termin i życie jednego słodkiego kota zmieni się w piekło. 

Patrzę na tę radosną kocią mordę, w te roześmiane kocie oczy i wszystko we mnie krzyczy z rozpaczy i strachu. Nie chcę jej tego robić. Proszę. Niech nie muszę jej tego robić. Niech zdarzy się ten pierdolony cud, który w moim życiu nigdy się nie zdarza, kiedy chodzi o tych, których kocham.

Ja cudów nie potrzebuję, mogę oddać wszystkie za ten jeden cud jutro dla Avy.

Komentarze - ...

...

04 October 2017

A potem siedząc na kanapie, pogłaskałam Avę po brzuszku. Guzek.

Story of my life.

Komentarze - U siebie

U siebie

28 September 2017

Z krótkiego urlopu na Sycylii wróciłam cała chora. A w pracy jak to w pracy - w poniedziałek release więc szaleństwo. Gorączka nie pomaga w żadnym przypadku.

Mimo to, gapiąc się na złociste liście za oknami, cieszę się na jesień tutaj. Niczym standardowa kretynka umyłam nawet okna, mimo że od tygodnia wypluwam płuca. Tylko dwa umyłam, dwa pozostałe nadal straszą. Ale padłam w trakcie bez sił. Taka karma.

I mimo wszystko jest dobrze.

Jest dobrze, bo kiedy chora, zmęczona, głodna, otworzyłam po powrocie drzwi - poczułam, że jestem u siebie. Nie w swoim pokoju u Babci, nie na Pszczelnej - u siebie. W moim miejscu na ziemi. I to jest zajebiste uczucie.

Komentarze - Koniec lata

Koniec lata

06 September 2017

Dzień za dniem, tydzień za tygodniem. Padało, padało, i nagle koniec lata.

Dwa miesiące niczym z bicza trzasnął. Nie wiem, jak to ogarniają inni. Jeśli czują się jak ja, to wszyscy jesteśmy w panice. Jako freelancer pracowałam więcej, ale czasu dla siebie też jakby miałam więcej. Dziwy.

Jesień nadpłynęła nieubłaganie. Z zimnymi rankami i wieczorami, ze słońcem rozproszonym, z cierpkim zapachem topoli i wierzb. W moim świecie jak zwykle obudziła tęsknoty za zmianą, ucieczką, ciszą zmiksowane szaleńczo z potrzebą złotego koloru herbaty, świec i ciepłych barw.

Umieram. Po cichu, z uśmiechem, bez zbędnych łez. Kawałek po kawałku jest mnie mniej. Już mi się nawet nie chce walczyć z tym wewnętrznym rozpadaniem. 

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227,

Strona 1 z 227

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.