Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Sny

Sny

25 February 2004

Uwielbiam ten krótki moment późnym wieczorem lub wcześnie rano, gdy zapadając się w poduszkę, zasypiam...

Niekiedy udaje mi się zachować jeszcze resztki świadomości, jednocześnie już opuszczając jawę. W takim momencie często mogę w pewnym zakresie ingerować w sny, mogę je zmieniać. Decyzje, jakie podejmuję, są w pełni świadome, a jednocześnie unoszę się w świecie, jaki stworzyła moja podświadomość... Walczę, kocham się, rozmawiam - z nieistniejącymi postaciami, na pół przytomna. Potem pamiętam.

Ta przestrzeń pomiędzy jawą a snem jest niesamowita. Niekiedy nie mam ochoty zasypiać głębiej. A czasem, gdy desperacko kradnę jeszcze ostatnie momenty snu, nie chcę się budzić, czepiam się tych półmarzeń ostatkiem zaspania.

Kiedyś myślałam, że te półsny to drzwi do innych przestrzeni. Że w ten sposób dają nam o sobie znać nasze cienie...

Nigdy nie zdarzyło mi się odwrócić od tych rozkosznych chwil, nigdy nie zrezygnowałam z możliwości podróżowania po swojej duszy... Aż do dziś. Dziś obudziałm się z uczuciem całkowitego zadowolenia z otaczającego mnie świata i wstałam o 7:30, żeby po prostu zjeść z Mroziem śniadanie.

Komentarze - ...

...

25 February 2004

Plecy się dziś zbuntowały. Kolano szaleje. Pot, muzyka, uśmiech Anki... Dorzuciłam ciężar na sztangę.

Komentarze - Love Song...

Love Song...

23 February 2004

"Kimi ga yumemiru tame ni
Boku wa yoru wa mamoru wo
Kimi no kanashimi dake ga
Kono sekai de boku no mune mo nurasu

For the sake of your dreams
I will guard you throught the night
Your sadness is the only thing in this world
That can soak into my heart."

Yume miru, Saikano

Ostatnio otaczają mnie ludzie pragnący miłości. Możliwe, że zawsze mnie otaczali, a ja dopiero teraz zauważyłam, jak nagminne jest to pragnienie. Ludzie chcą być kochani, w miłości szukają szczęścia, akceptacji i bezpieczeństwa... Większość z nich rzuca się w uczucia na oślep. Mają tendencję do przesadzania, idealizowania swoich uczuć. Z żałosną pewnością powtarzają słowa: nigdy, zawsze, wiem... Śmieszne...

Nic nie jest wieczne. Nic nie jest pewne. Nic nie jest przesądzone.

Skończyłam oglądać Saikano...

Komentarze - Trwam...

Trwam...

20 February 2004

Trwam w miękkim kokonie dni.

Step advance mnie upoił. Krokiem, układem, rytmem. Kręciłam się w moim prywatnym wszechświecie. W centrum step, na orbicie lekki taniec stóp. Nie ma nic oprócz rytmu. Nie ma nic oprócz kroku. Nie ma nic. Krok i step, obrót i step, podskok, obrót, step. Wyznacza granice, jest. Niezmienny i pewny. Wokół, niczym planeta, ja.

Kiedy tam jestem... znika świat. Nie ma smutku, miłości, zazdrości, tęsknoty. Tylko zmęczenie i oddech i rytm. Można się uzależnić.

Kropla wody migoce w świetle, nim spadnie w dół. Podrywam głowę.

Promień światła tańczy wraz ze mną. Łowię każdy ruch, nim nadejdzie ciemność.

----------------------------

Czasem nie widzę sensu w pisaniu bloga... Bo niektórych rzeczy nie mogę napisać... Bo mogłabym kogoś zranić... Bo niektóre rzeczy powinny pozostać prywatne...

Komentarze - Niebo

Niebo

20 February 2004

Prześlicznie dzisiaj. Z podwórka dobiega głos wiertarki. Nie wiem czemu, ten odgłos przypomina mi lato i wakacje.

Te wspaniałe sierpniowe dni wypełnione szumem kombajnów... Niebieskie, przepastne niebo. Zapach ciepłej trawy i sylwetka psa leżącego koło koca. I to niebo dzisiaj wielkie i głębokie jak marzenie.

Moje marzenie. Niebieskie jak niebo za oknem... Upojona błękitem. Tak się właśnie czuję. Zachwycona i oszołomiona promieniami słońca...

Tylko... w głębi serca... pozostaje cień... wieczne pragnienie, wieczne niezaspokojenie... tęsknota... Stan spokojnego zakochania... co struny smutku trąca...

Życie nie jest fair. Niebo jest niebieskie.

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227,

Strona 193 z 227

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.