Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Piękną być

Piękną być

29 October 2004

Dziś mi się śniło, że się kłóciłam z Britney o to, która z nas jest ładniejsza. Normalnie wstyd. Tak dawno już przestałam zwracać uwagę na to, jak wyglądam i czy się podobam. Z zakompleksionego stworzenia, które potrafiło zrobić piekło nawet o jeden kosmyk włosów ułożony nie tak, przeszłam w stan totalnego roztrzepanego wygodnictwa. Podobam się sobie ostatnio. Nie dlatego, że przypominam piękność, ale dlatego, że robię to, co zawsze chciałam i jestem tym, kim zawsze chciałam... Jeszcze nie tak dawno przerażała by mnie waga i 65 kg, stosowałabym różne diety, żeby zmniejszyć obwód ud, zwęzić talię. Lakier do przylizania włosów wędrowałby za mną wszędzie. A teraz? Nie ważne. Ud nie zmniejszę, bo takie są, po prostu. W biodrach też mniejsza nie będę, bo jestem kobietą, a nie wieszakiem. Włosy mam zdrowe i gęste, to niech się wiją. Cerę mam zdrową, więc nie stosuję podkładów i pudrów. Lubię jasne kolory, to je noszę. Ćwiczę tyle, że mogę jeść wszystko, a i tak nie mam tkanki tłuszczowej. Więc dlaczego moja podświadomość wyciąga jakąś nienajwyższych lotów gwiazdkę i usilnie stara się jej udowodnić, że nie jest ładna? Co mnie to w końcu obchodzi? Czyżby jednak kompleksy?
Komentarze - Heart of the champion

Heart of the champion

28 October 2004

Śniło mi się dziś coś bardzo, bardzo miłego, aż nie chciałam się budzić. Czepiałam się snu końcami powiek, ale jednak nadszedł dzień. Nadszedł i przeminął. Kolejny. Sister podrzuciła mi piosenkę Nelly'ego. Nosi mnie już przy wszystkim, bo nawet do tego potrafię sobie zrobić imprezkę. Jak na dzień, w którym nic mi nie wychodziło i nic nie szło po mojej myśli, to mam zadziwiająco dobry humor. Czasem po prostu nic nie jest w stanie zmącić mojego spokoju. I have a heart of the champion... Przynajmniej dziś, w każdym razie. Na codzień mam serce królika. Ale dziś śpiewam na cały głos, do wtóru z podkręconymi głośnikami: Ain't no way they can stop me now Nelly Cause I'm on my way, I can feel my ring comin It's the blood of a champion, pumpin Deep inside my veins, too much pride to be runnin I'ma get what I can and more, even if My blood, my sweat, and my tears don't mean nothin It's the heart of a champion (it's the heart of me) (It's the heart of a..) in me
Komentarze - Pilates

Pilates

28 October 2004

Ze zdziwieniem stwierdzam, że pilates też może być bolesny. Dość bolesny. Bardzo nawet. W szoku jestem.
Komentarze - ...

...

26 October 2004

Wariactwo na biceps... Komplet przy składzie... Wszystko mnie boli. Wszystko. Szczęście słone jak krople potu. Wreszcie jest dobrze. Wreszcie panuję nad sobą. 18 kg na sztandze... Kolejna granica legła u stóp...
Komentarze - No more happy endings

No more happy endings

26 October 2004

Wczoraj, po pumpie, widziałyśmy z K. cudo. Wysokie, przystojne szaleńczo, niebieskookie. Schodziłyśmy po schodach z sali A, a zjawiskowy facet właśnie wchodził do klubu. Spojrzał na nas... i lekko nam odbiło... Mrr... Gnając do szatni po kasę na wodę (wcale nie po to, żeby mieć pretekst do pokręcenia się koło cudeńka), wpadłyśmy na roześmianą Ankę... Facet był cudo, to prawda... ale te roześmiane oczy Anki... Ciekawe, czy gdzieś na świecie żyje sobie męski odpowiednik panny Rambo Mortal Combat Anna G. Dla kogoś takiego można by stracić głowę, zaprzedać duszę, zrezygnować z siebie. Pójść na koniec świata w żelaznych trzewikach, stanąć na szczycie świata i wyzywać bogów. Dla kogoś takiego można by żyć w bajce. Ale bajki się kończą w momencie "i żyli długo i szczęśliwie". A potem wszystko już jest określone i zdefiniowane. Nikt mnie nie zdefiniuje. Dlatego mam nadzieję, że nigdy go nie spotkam. Fascynacja Anką wprowadza zgrzyt w bajkowej fabule i nie prowadzi do szcześliwego zakończenia. A to zostawia mnóstwo miejsca na pytania: "a co, jeśli", "a gdyby", "a może". Kocham być nieokreślona :)

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231,

Strona 163 z 231

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.