Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Decyzja

Decyzja

13 July 2004

Zastanawiam się, ile on jeszcze wytrzyma. A może się przyzwyczai? Bo przecież to wszystko zależy od organizacji czasu i dobrej woli. Chyba. Choć przyznaję, że fakt, iż nie ma mnie cztery wieczory w tygodniu, może być irytujący. Tak samo jak moja radosna chęć rozszerzenia tego o kolejne dwa wieczorki. Ale... Wiem, przeginam... Tylko co ja poradzę, że siedzenie w domu i gapienie się w monitor lub ścianę to nie dla mnie? A on tak właśnie chce spędzać czas... I staję przed wyborem: on i nuda albo Ona i pasja mojego życia. Wbrew pozorom to cholernie ciężka decyzja.
Komentarze - ***

***

12 July 2004

No i co, że, kurwa, boli? Będzie, jak ja chcę. Choćbym miała wyrwać sobie ten pieprzony kręgosłup z pleców! Przepraszam za ton, ale ja już nie mogę... To tak potwornie boli... -------------------------------- OK, już mi lepiej. Wypłakałam się pod prysznicem, zrobiłam gorącą herbatę, porozmawiałam z Elminem, jest dobrze. Pora skończyć z mazgajeniem. Plecy pobolą i przestaną, nie pierwszy raz coś mnie boli i nie ostatni. W środę znów się zaprawię i znów będę ledwo chodziła, ale przecież wiem, co robię. Anka chyba też wie, co mi robi. A efekty są widoczne nawet już teraz. -------------------------------- Wracam do pracy. Active czeka, dziś noc w plecy, hehe... A Ona dziś była piekna. W tej szarej, spoconej bluzie i rozciągniętych spodniach - po prostu piękna. Szkoda, że znów odległa...
Komentarze - Active

Active

12 July 2004

Cholera, Active mnie goni. Na razie jeszcze miło i sympatycznie, wręcz życzliwie wykazuje zainteresowanie, ale już wykazuje. A ja nieco w polu przez cholerną salsę. Dziś nocka w plecy. Trzeba to skończyć. Zostały mi trzy działy. Kurwa.
Komentarze - Czas

Czas

11 July 2004

Dodałam kalendarz, bo nigdy nie wiem, jaki właśnie jest dzień. I potem mi się ciężko pisze tytuł. Rany, jak ten czas szybko leci... A rozliczenie doktoratu w polu... A konkurs Activa jeszcze dalej... A strony, które piszę, pod samym lasem... I tylko remont zbliża się wielkimi krokami. Ych...
Komentarze - Dark sides

Dark sides

11 July 2004

Sympatia instruktorek ma też ciemne strony. Jedną z nich jest to, że zawsze wiedzą, na których zajęciach się nie pojawiłam. I nie omieszkają tego wypomnieć. Na zajęciach zawsze zwracają uwagę. Nawet idąc przez salę pełną większych ofiar niż ja, znajdą coś, co można u mnie poprawić. Choćby kitkę, ale zawsze. Mają zadziwiającą tendencję do pojawiania się w pobliżu, dokładnie wtedy, gdy oszukuję. Zatrzymują się wtedy i patrzą wyczekująco. Albo gorzej, siadają obok i pilnują techniki. Tak jakbym na sali była tylko ja. Reszta grupy oszukuje moim kosztem. Nigdy nie zapomną wyrazić żalu, że taka cienka jestem i już wychodzę, choćbym tam siedziała kilka godzin. Dziś zostałam sterroryzowana pinezkami, dowiedziałam się, że wieczne ze mna kłopoty, że na siłownię to ja jestem ochotnikiem przymusowym i że nie ma, że boli. Do tego się obijam, nic nie robię tak, jak powinnam, ale to nic, wszystkiego można się nauczyć i już one się za mnie wezmą. To jak tak, to co robiły do tej pory? I czemu to tak bolało?

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231, 232, 233, 234,

Strona 181 z 234

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.