Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Lipcowo

Lipcowo

02 July 2019

Z każdym dniem, każdym krokiem, każdym oddechem wypełnionym zapachem lip, bardziej kocham to miejsce.

Wypełnia moje serce, przesiąka do krwiobiegu, oplata duszę.


Mój Szczecin.


Komentarze - Padam na ryj

Padam na ryj

12 May 2019

Na trochę zniknęłam. Była Portugalia, kryzys z klawiaturą, Instagram, blog podróżniczy, a terasz po prostu przywaliła mnie praca. Tak dosadnie, że nie mam sił.
Komentarze - Instagram

Instagram

29 March 2019

Zabawa na Instagramie popchnęła mnie w kierunku dziwnie kreatywnym. Najpierw zaczęłam inaczej patrzeć na zdjęcia, obecnie wpadłam na kretyński pomysł, żeby nosić ze sobą aparat niemal wszędzie.

Czemu kretyński? Bo to cholerstwo waży tonę.

Pożądliwym okiem patrzę na bezlusterkowce, bo ważą mniej. Z drugiej strony równie mocno marzy mi się Nikon z pełną klatką i Nikkorem 24-70 f/2.8. W obu przypadkach ceny powalają.

Zdrowy rozsądek wciąż jeszcze wygrywa.

Ale Instagram wciąga.

Komentarze - Kolejny rok

Kolejny rok

21 March 2019

Na urodziny dostałam standardowo podwyżkę. To zabawne, że co rok moja firma robi mi ten sam prezent. Zabawne, ale nie zaskakujące, bo pracę podjęłam 15 marca. W urodziny. I nadal uważam, że to był najlepszy prezent jaki sama sobie mogłam zrobić.

A potem było jak zawsze, czyli kompletnie do dupy, bo świat lubi mi przypominać, gdzie się pchałam tego 15-ego. Ava się obsrała i przy okazji chatę, noc minęła na sprzątaniu, w tramwaju wyło i śmierdziało - czyli standard. Witaj człowieku na tym łez padole.

A potem to już w ogóle się rozkręciło, bo po słabym weekendzie nastąpiło apogeum na uczelni i w pracy. Student na mnie nawrzeszczał, tydzień przed releasem nie pomógł. Wymarzonego torta kupiłam dopiero wczoraj. 

A jutro planning i dalsze łatanie bugów. A pojutrze uczelnia. I kierat aż wreszcie wyjedziemy na ten tydzień urlopu. Życie jest jakieś popieprzone w sumie.

Komentarze - Capture 1

Capture 1

14 March 2019

Traveling around the world was always my biggest wish. Some people want luxurious houses, fast cars, fame or a big family. I always wanted to see the world. Not just visit some places - I wanted to actually SEE it. If by some magic I could be anything, I would like to be a Memory of The Earth. Photography is only some way of doing just this - moments, lights, impressions captured for the future.

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231, 232, 233, 234, 235,

Strona 2 z 235

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.