Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Jesień

Jesień

17 August 2016

W Szczecinie pogoda wybitnie już jesienna. Noc była bardzo zimna, nadal czuć rześkość powietrza. Słaby mam ten tydzień trochę - podziębienie czy zmęczenie, nie wiem, ale potrzebuję przerwy od pracy i tego mieszkania.

Coś mnie ostatnio blokuje we wszystkim. Nie umiem się na nic zdecydować, boję się wydawania pieniędzy, czuję przymus i poczucie winy, że nie robię więcej: dla siebie, swojej figury, mieszkania. 

Fizycznie nie jest źle - mam więcej sił, lepiej jadam i sypiam, dałam się nawet namówić na rower miejski. Psychicznie straciłam wszystkie bariery obronne i jestem w kompletnej rozsypce.

Mam ochotę robić nic, a zamiast tego poczucie winy zmusza mnie do robienia miliona rzeczy na raz. Beznadzieja.

Komentarze - Ciągle czytają, ciągle czytają

Ciągle czytają, ciągle czytają

07 August 2016

Są rzeczy ważniejsze niż sofa, telewizor czy nawet wycieczka do Hiszpanii. Rzeczy, o których nie mówi się głośno, których się nie obwieszcza światu. W rocznicę rzezi Woli odbyło się w Warszawie czytanie Pamiętnika z Powstania Warszawskiego. W strugach deszczu, w ogromnej ulewie, czytali.

Im jestem starsza, tym bardziej doceniam i rozumiem. Tym bardziej zwracam uwagę na takie gesty.

Jest coś wielkiego i podniosłego w fakcie, że pamiętamy.

Komentarze - Fulfill your dreams

Fulfill your dreams

30 July 2016

When all your dreams fulfill, what's left?

Waking every morning with feeling, that I have everything I wanted.

Oh, still have needs. Table, sofa or TV. Small, everyday things, that I could acquire even today. But at the higher level there is nothing I really crave for.

There is said that when you stop craving for things, you will find peace and happiness. Well, all I had found is boredom and disaffection.

I don't have a reason, really. I need something to live for, but last years I spent looking for it, brings me nothing. No passion, no desire, nothing that lasts. I could die even today without any regrets.  

I am really, really lost beyond any hope.

Komentarze - Bilans

Bilans

23 July 2016

Wygrzebuję się z przeprowadzki, powoli organizuję sobie przestrzeń, chociaż jeszcze kompletnie nie chce mi się układać tego wszystkiego w szafach. Więc nie układam. Samo się układa w międzyczasie.

Nie mam pieniędzy, więc odłożyłam zakupy na kiedy indziej. Sporo wydałam, a zaliczka na wycieczkę ostro uszczupliła pozostałe środki. Dziś z rana ogłosiłam bankructwo. Trudno. Salon poczeka. Łazienka poczeka. Do nikąd się nie spieszę.

Mam to, czego chciałam. Wolność decyzji i wyborów, satysfakcjonującą pracę, angielski na co dzień, o jutro martwię się raczej z przyzwyczajenia niż musu.

I dobrze mi się mieszka samej. Jakoś... tak.

Komentarze - Urlop

Urlop

12 July 2016

Zmęczona. Zrezygnowana. Pokłuta.

Samopoczucie dołuje. Próbuję polubić miejsce, które ma być moim domem. Na razie na próżno.

Potrzeba kilku dni wolnych zdominowała mi życie. Wzięłam urlop na badania. Wyniki średnie.

W moim związku niby wszystko ok, a jednak coś się czai pod powierzchnią niedobrego. Stagnacja? Zmęczenie?

Poszłam na cmentarz.


Cisza, pusto, groby zarośnięte zielenią. Przy wejściu nie mieli czerwonych róż, narwałam cykorii podróżniczki. Delikatne, skromne, błękitne polne kwiatki. 

Zieleń, błękit, trzy czarne tabliczki z nazwiskami.

Chyba jeszcze nigdy tak nie płakałam. Z muzyką w uszach, klęcząc na ziemi, bez nadziei, że będzie lepiej. 


Po co ja żyję? Jaki to ma sens? Jedyne co z tego mam to zmęczenie. To cholerne zmęczenie i zniechęcenie: fizyczne, psychiczne, duchowe. To ciągłe poczucie, że coś muszę, że powinnam, że kogoś zawiodę, że powinno być zrobione to, tamto, że powinno być zrobione już teraz albo lepiej. 


Brakuje mi ich. Tęsknię za nimi. I bardzo, bardzo im zazdroszczę.

Też bym już chciała nie musieć. 

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37, 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48, 49, 50, 51, 52, 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59, 60, 61, 62, 63, 64, 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72, 73, 74, 75, 76, 77, 78, 79, 80, 81, 82, 83, 84, 85, 86, 87, 88, 89, 90, 91, 92, 93, 94, 95, 96, 97, 98, 99, 100, 101, 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108, 109, 110, 111, 112, 113, 114, 115, 116, 117, 118, 119, 120, 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130, 131, 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138, 139, 140, 141, 142, 143, 144, 145, 146, 147, 148, 149, 150, 151, 152, 153, 154, 155, 156, 157, 158, 159, 160, 161, 162, 163, 164, 165, 166, 167, 168, 169, 170, 171, 172, 173, 174, 175, 176, 177, 178, 179, 180, 181, 182, 183, 184, 185, 186, 187, 188, 189, 190, 191, 192, 193, 194, 195, 196, 197, 198, 199, 200, 201, 202, 203, 204, 205, 206, 207, 208, 209, 210, 211, 212, 213, 214, 215, 216, 217, 218, 219, 220, 221, 222, 223, 224, 225, 226, 227, 228, 229, 230, 231,

Strona 11 z 231

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.