Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
więcej

X X X

30 September 1996, Szczecin

Nic mi się nie chce.
Moje wieczory stały się jałowe,
a przecież nie chcę tego.

Brakuje mi pieniędzy.
Na moją głowę
księżyc opada.
więcej

Erotyk

16 September 1996, Szczecin

Orla jam siostra, a Tyś mój poganin,
pod nami leżą noce granatowe,
gwiazdy są z nami, księżyc za nami,
bliżej nade mną pochyl swą głowę.

Chcę czuć Twój zapach,
chłonąć Twój smak
i żeby ciała w jedno się zlały.
Chcę móc powtarzać:
nie, nie,
ach...
taaaak...
chcę, by nam świerszcze tej nocy grały.

Tyś jest mój Księżyc.
Tyś mój bohater.
Twe ciało świeci na moim niebie.
Och... proszę... tak, tak albo inaczej,
kocham się z Tobą,
żyję dla Ciebie!

Czuję Twe ciało,
gryzę Twe usta...
zbyt wiele uczuć nas nie zabije...
Bądź przy mnie blisko,
kiedy jest zimno.
Z Tobą się kocham,
dla Ciebie żyję!

Na moich piersiach,
na Twoich udach,
ach... dłonie tańczą w sposób bezwstydny,
tylko Ty umiesz sprawić te cuda
- wiem, że nikt inny.
Twe oczy, usta, nikt o tym nie wie.
Kocham się z Tobą,
żyję dla Ciebie!
więcej

Poza czasem

15 September 1996, Szczecin

Poza czasem
niczym książka zakurzona
w świetle lampy zadurzona
cicho siadam

Potem wiatr jest
deszczu krople
i wołanie
i tej jednej ciemnej nocy
nie zostanie
żadne słowo powiedziane

Ani myśl niedokończona
nie przeszkodzi
mi w mijaniu
w przemijaniu
wiecznym słów oczekiwaniu
w łez powodzi

Jeśli księżyc potem błyśnie
w porcelany białych twarzach
to nie będę się powtarzać
to nie będę się rozmywać
tylk w ciszy dobrotliwej
wieczne spanie
mojej duszy
pozostanie
więcej

X X X

29 August 1996, Szczecin

Zostawił mnie wśród drzew
świerków i sosen
a teraz wrócić chce
szuka mnie w rosie

A mnie już tam nie ma
wybyłam
na drzewie została kartka
"To była piękna miłość"
i wszystko
i jeszcze łzy zostały
oddane listkom

Gdzie jestem?
W stogu na sianie
wspaniałe deszczom oddanie
na ciemnym niebie
sto gwiazd

Nie pytaj trawy
niech sobie śpi
rosy okrutne
nie wskażą ci
prowadząc w dale
jak mnie odnaleźć
więcej

Mama mówi...

21 August 1996, Szczecin

Cierpię
boli tak
niczym serce rwane na pół
mama mówi
dorosłaś
lecz to boli

a ja wiem
że to myśl
a ja wiem
że to strach
zamknięty w graniu ciał
w smaku soli

Mama mówi
to nic
że to minie jak bzy
albo wiatru wiosenne powiewy
a ja wiem że to sen
który trwa noc i dzień
lecz już nie wiem
co ziarno co plewy

Mama mówi
nie płacz
i co wieczór
prosi mnie o uśmiech
lecz to boli gdzieś tam
w żyłach potokiem gra
i wspomnieniem powraca nim usnę

A w marzeniach ten głos
lekki dotyk twych rąk
i spojrzenie błądzące po twarzy

Mama mówi
to nic
lecz to boli rwie myśl
i popycha mnie w ramiona marzeń

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34,

Strona 21 z 34

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.