Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Każdy swoje szczęście też widzi inaczej...

Każdy swoje szczęście też widzi inaczej...

29 August 2003

Któregoś wczesnego ranka w Dolinie Muminków Włóczykij obudził się w swoim namiocie i poczuł, że nadeszła jesień i czas ruszać w drogę.

Jakie jest moje szczęście? Moje szczęście jest chłodne, bezsłoneczne. Za oknem niebo chmurne, deszczowe. Wiatr zrywa z drzew pierwsze liście. Ptaki siedzą na dachach ociężałe od chmur. Kawa stygnie w ekspresowym tempie i znów mam zmarznięte dłonie. Moje szczęście jest w porze jesieni. Moje szczęście jest dziś.

Lark robi porządki w swoim życiu. Zupełnie jak Filifionka, która zawsze na zimę zabezpiecza swój domek. To też takie jesienne...

Są tacy, co zostają w domu i tacy, co odchodzą. Zawsze tak było. Każdy może sam wybrać, ale musi to zrobić, póki jeszcze czas, i w żadnym razie nie rozmyślić się.

Ja nic nie robię. Bo ten dzień napawa mnie sennością i spokojem. Nic mi się robić nie chce. Kawa, płaszcz przeciwdeszczowy i góry - tylko to mi chodzi po głowie.

Drzwi zamknęły się i Włóczykij wszedł w las. Miał przed sobą sto mil ciszy.

Tove Jansson, Dolina Muminków w Listopadzie 

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.