Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Uczuciowość

Uczuciowość

25 January 2004

Patrząc z zewnątrz, kontakty w mojej rodzinie mogą wydawać się oziębłe. Nigdy nie było między mną a rodzicami czułości, przytulania, całowania. Oni też nie okazywali sobie uczuć w nadmierny sposób. Nie skakali wokół mnie, gdy byłam chora. Po prostu pilnowali, żebym brała lekarstwa, robili mi herbatę i wychodzili do pracy. Czasem stwierdzali, że jak się lepiej poczuję, to mogłabym odkurzyć.

Nie zwierzałam się rodzicom. Nie opowiadałam im o swoich miłościach, klęskach, rozczarowaniach. Oni nie pytali.

Uczyli mnie samodzielności, zaradności, myślenia. Wszczepiali poczucie własnej wartości, chęć rozwoju, bycia kimś. Uczyli, jak żyć, wartości pracy, choć długo dostawałam od nich kieszonkowe.

Bycia sobą, na przekór wszystkim. Szacunku dla przyrody i tolerancji wobec innych ludzi.

Nauczyli mnie kochać. Miłością prostą, bez uniesień, cyniczną i z przymrużeniem oka. Taką, która nie potrzebuje czułości i słów, wyraża się w czynach, w dotyku ręki na rozgorączkowanym czole. W zaufaniu, akceptacji, niesieniu pomocy. W uśmiechu.

I tak właśnie kocham. Bez eskalacji uczuć, wybuchów namiętności, fałszywej czułości. Bez manifestacji. Spokojnie. Delikatnie. Szeptem.

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.