Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Komentarze - Protal i takie tam

Protal i takie tam

07 April 2010

Bawię się w diety. Bawię to dobre słowo, bo nie mam do tego przekonania, z doświadczenia wiem, że jak nie ruszę czterech liter, to nic z tego nie będzie. Ale postanowiłam poświęcić 5 dni mojego życia na wypróbowanie Mr Dukana - przynajmniej miałam okazję pierwszy raz w życiu kupić sobie filet z łososia.

Rezultaty na razie nie są powalające. Zresztą czemu tu się dziwić, skoro dieta opiera się na kompletnej rezygnacji z węglowodanów pochodzących głównie z pieczywa i ziemniaków. Akurat pieczywa i ziemniaków to ja z zasady niemal nie jadam. A z pozostałych węglowodanów na pewno nie zrezygnuję na całe życie, bo ich zjadanie sprawia mi po prostu przyjemność. Ale pobawić się mogę, a wiosna skłania do tego, żeby się trochę odtruć po zimie.

W następnym tygodniu, gdy już przekonam się, że choćbym się wściekła, to nie schudnę, kupię sobie karnet na fitness i zacznę tam dylać 2 razy w tygodniu. I znów zacznę normalnie jeść i być zadowolona ze swojej sylwetki. Ale w tym tygodniu jeszcze się bawię.

Jestem człowiekiem, a ludzie uwielbiają wierzyć w cuda.

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.