Lubię góry. Ciężar plecaka i równy rytm kroków. Krople deszczu na skórze i drzewa. Podróże, sushi i moją kuchnię. Kocham koty. Dobrą książkę, półsłodkie wino. Leniwe popołudnia. Moją pracę.

Chciałabym być jak Esme Weatherwax, bliżej mi jednak do Agness Nitt - ona miała swoją Perditę, a ja mam moją Usagi...
Powrót

In the Hell

24 January 2016

Czasem zadziwia mnie, jak rzeczy potrafią się nawarstwiać.

Ava miała w tym tygodniu operacje ogonka i czyszczenie zębów. Z braku innych terminów umówiłam się tuż przed zjazdem.

W międzyczasie piątkowe podpisywanie umowy przedwstępnej z deweloperem zmieniło się w poniedziałkowe, a doradca kredytowy okazał się mieć czas tylko do końca tygodnia.

I tak powstał tydzień z koszmaru.

Właściwie to nie bardzo wiem, na co złożyłam w końcu wniosek kredytowy, bo składałam go po odebraniu naćpanej Avy. W nocy przeprowadziliśmy z J. ekstrakcję wenflonu z kociej łapy, która podniosła nam adrenalinę i zabiła całą chęć spania. Padliśmy koło 4, wstałam koło 6. Na zajęcia pojechałam już jako zombie.

A potem była pełnia... Kot nie spał. J. nie spał. Ja też nie spałam, mimo że bardzo chciałam.

Na zajęciach sobotnich to już było zombie w ostatecznym rozkładzie... Ojciec niańczył kota.

Nadal nie oprzytomniałam.

Plusy? Umowa podpisana, wniosek o kredyt złożony, Ava zoperowana, zjazd za mną...

Fajnie mieć takich pomocników.

Kategorie: ,

Dodaj komentarz

Aby wysłać komentarz należy wypełnić wszystkie pola oznaczone gwiazdką *.

  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL
  • Ava gardner Agpamis*PL

Archiwum

Dodaj do czytnika Google

Copyrights ©Usagi.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody Usagi.pl zabronione.